środa, 5 czerwca 2013

Co znajduje się w mojej torebce?

Witam serdecznie czerwcowo - deszczowo! Zostałam zaproszona przez SaikouBiuti do udziału w zabawie "co znajduje się w mojej torebce". Zasady są proste:
Osoba, która zostanie zaproszona do zabawy (otagowana) musi wstawić zdjęcie swojej torebki z informacją, skąd ją ma. Następnie powinna się uzewnętrznić pokazując światu swoje dobra zebrane w tejże torebce. Na koniec należy wskazać kolejne osoby (ilość dowolna) aby zdemaskowały swoje torebki.

Zatem... Oto ona:


Zostałam nią obdarowana przez rodziców na Gwiazdkę 2012.

Oto bebechy mojej torebki:

Zawsze noszę ze sobą (kolejno od lewej):
  • Terminarz obity własnoręcznie (jak? zobaczcie tutaj) i materiały pomocne w pracy
  • Mój ukochany, niezniszczalny telefon (nokia... wiadomo!)
  • Kosmetyczkę (jak ją uszyć? zobaczcie) a w niej 3 komplety kluczy (do domu, do rodziców, do brata), pomadka ochronna i zwykła oraz lusterko
  • Portfel
  • Notes na pomysły (zapisuje i rysuje tu moje pomysły, gdziekolwiek jestem - najlepsze do głowy przychodzą w tramwaju)
  • Krem do rąk i grzebień do włosów
  • Identyfikator do pracy (pozwoliłam sobie zatuszować szczegóły)
  • Osobną portmonetkę z biletem miesięcznym (raz już ukradziono mi portfel i wiem, że dobrze mieć chociaż bilet osobno)
  • Pióro, dwa ołówki różnej miękkości, temperówkę i pendrive w kształcie świnki 
Kolejne ofiary to:
-> GochaMi
-> MoniRej
-> Sylwia

piątek, 31 maja 2013

Szyjemy torebkę - krok po kroku

Hej dziewczyny, przepraszam, że taka pustka i cisza u mnie ostatnio. Nastąpił chwilowy kryzys twórczy, który zamierzam Wam wynagrodzić tak z przytupem! Dzisiaj zaprezentuję krok po kroku jak uszyć ciekawą i niepowtarzalną torebkę.
Zaczynamy od wykroju, który jest prosty jak świński ogonek. Należy go ładnie odrysować dwa razy (pionowe kreski to oznaczenie zakładek). Po wycięciu trzeba zszyć zakładki na obu częściach torebki. Następnie wycinamy 4 prostokąty na szerokość równą górnej części torebki.


Przyszywamy po jednym prostokątnym pasku do górnych części torebki a następnie przykładamy te części do siebie prawą stroną do prawej i zszywamy zostawiając tylko wlot. Zapasy szwów przy zaokrągleniach dobrze jest ponacinać (jak na zdjęciu) - wtedy materiał ładnie się układa.


Pozostałe dwa prostokąty zszywamy ze sobą krótszymi bokami a następnie przyszywamy do górnej części torebki. Pomiędzy przyszytymi prostokątami powinnyśmy wszyć rączki torebki, ale mnie się zapomniało. Za gapowe się płaci, więc musiałam fragmenty wypruwać i wszyć później :]


Poniżej wspomniane wcześniej rączki torebki już przyszyte jak należy. Ostatnim elementem jest podszewka torebki, którą zaczynamy tak jak wierzch: wykroić dwa razy i zszyć zaszewki. Różnica polega na tym, że gdy zszywamy ze sobą części podszewki, zostawiamy w jednym miejscu dziurę, przez którą później będziemy przewracać na prawo torebkę.


Tak uszytą podszewkę trzeba włożyć do torebki prawą stroną do prawej i przyszyć u wylotu torebki. Teraz całość wystarczy wywinąć na prawą przez zostawioną wcześniej dziurę oraz tą dziurę zgrabnie zaszyć.

Voila:

niedziela, 19 maja 2013

Jak ładnie skrócić spodnie?

Hej dziewczyny! Wiem, że ostatnio zaniedbałam bloga, ale zwalę to na problemy techniczne (Laptop musiał iść do doktora). Ale do rzeczy! Gorąco się zrobiło ostatnimi czasy, zatem należałoby wskoczyć w krótkie spodenki. Ale co jeśli na zewnątrz upał, a w szafie zalegają jeszcze zimowe ciuchy? Przerobić! Dziś krótka instrukcja jak z długich spodni zrobić krótkie spodenki na letnie dni.


Najpierw tniemy spodnie do pożądanej długości - nie zostawiamy żadnych zapasów. Następnie bierzemy pasek kolorowego materiału i przypinamy ok 2cm nad brzegiem nogawki prawą stroną do prawej i przyszywamy.


Zawijamy kolorowy materiał w dół i prasujemy. Następnie trzeba jeszcze podwinąć dwa razy i zaprasować brzegi kolorowego materiału tak, żeby ucięte brzegi spodni były zakryte. Na koniec należy tylko przyszyć kolorowy materiał, żeby się nie odwijał. Ja przyszyłam po bokach na oryginalnych szwach - w ten sposób nie rzuca się w oczy.
Gotowe!


niedziela, 12 maja 2013

Soutache w kolorze nocnego nieba i moje wyróżnienia

Witam słonecznie w tym zimnym majowym dniu! Tym razem pokażę wam bransoletkę wykonaną techniką soutache. Szczerze powiem, że dużo z tym roboty było - więcej niż przypuszczałam. Ale zawsze musi być ten pierwszy raz, zatem bransoletkę zaliczyłam, zobaczymy co dalej.


Podoba się? Bo to była pełna improwizacja...

Okey, a teraz z innej beczki. Jak wiecie SaikouBiuti wyróżniła mnie w LiebsterBlog - jest to moje drugie wyróżnienie, z czego jestem niezmiernie dumna. Teraz kolej na mnie. Zgodnie z zasadami, które możecie sobie przypomnieć tutaj i tutaj zadam kilka pytań kierując je do wyróżnionych blogów. Oto moja lista wyróżnień:



Czas na moje pytania:
  1. Materiał gładki, w paski czy w kwiatki?
  2. Szpilki, trampki czy koturny?
  3. Ulubiona postać z kreskówki?
  4. Haft, szydełko czy koronka?
  5. W czym najchętniej pijesz kawę/herbatę?
  6. W jakiej pozycji śpisz?
  7. Pierwsza rzecz, którą uszyłaś?
  8. Zegarek czy bransoletka?
  9. Ulubiona zabawa z dzieciństwa?
  10. Gdybyś wygrała w totka to...?
  11. Wanna czy prysznic?

wtorek, 7 maja 2013

Jak uszyć poduszkę vintage?

W sumie nie wiem czy to vintage, czy nie, ale jest koronka i ecru, więc chyba tak - taki ze mnie znawca! Ozdobne poduszki to coś, co niewielkim kosztem może rozjaśnić ponure wnętrze, to łatwa w wykonaniu i bardzo wygodna ozdoba. Zresztą same zobaczcie:


Do wykonania nie potrzeba wiele: jedynie kawałek jasnego materiału, trochę koronki i oczywiście poduszkę. Początkowo wycinamy prostokąt mniej więcej w wymiarach jednej strony poduszki - to będzie przód. Kawałki koronki układamy po skosie na materiale i przypinamy szpilkami. Teraz należy koronkę delikatnie przyszyć tak, żeby nie było widać ściegu (ja się poświęciłam dla dobra sprawy i przyszyłam ręcznie) a następnie wyprasować całość, żeby ładnie przylegała. Teraz przyszywamy dwa kolejne kawałki materiału, które będą tyłem poduszki.


Krótsze brzegi należy dwukrotnie podwinąć i zaprasować. Następnie składamy części materiału z podwiniętymi brzegami do środka tak, aby nachodziły na siebie i zszywamy poszewkę poduszki do końca. Na koniec trzeba ładnie wyprasować wszystkie szwy, wywinąć na prawo i włożyć poduszkę.


Miłych snów!


poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Jak zapakować wino na prezent?

Po długim (zbyt długim) czasie oczekiwania rozpoczął się sezon grillowy - Hip, hip, hurrra!!! Jednak idąc w gości na grilla nie wypada przybyć z pustymi rękoma. Zatem niektórzy przynoszą sałatkę, inni ciasto, kolejni preferują pół litra czystej, a ja jestem zwolenniczką wina. I dziś zaprezentuję wam jak ciekawie i nietypowo opakować butelkę wina (lub innego trunku, jak kto woli) na prezent.


Potrzebne nam będzie wino (a jakże!), papier do pakowania prezentów, kawałek czarnego brystolu, biała kartka i jakaś ładna tasiemka lub sznureczek. Na początek owijamy wino w papier prezentowy i związujemy sznurkiem przy szyjce.


Następnie z brystolu i kartki robimy garnitur dla wina. Wystarczy obwinąć butelkę czarnym brystolem i przykleić przód koszuli wycięty z papieru. Na końcu naklejamy muszkę (lub krawat) i mamy bardzo eleganckie wino, które będzie świetnie się prezentowało nawet na mniej eleganckiej imprezie.